|
 Vitcovia - Kotwica 4-0 (3-0)
1:0 Hoffman Krzysztof 6'
2:0 Hoffman Krzysztof 17'
3:0 Kustra Janusz 26'
4:0 Kustra Janusz 46'
Skład Kotwicy: Paweł Cybulski- Zbyszko Banaszyk, Bartosz Marciniak (37’ Piotr Makałowski), Marcin Gronek, Michał Chojna, Paweł Landskowski, Bartosz Pluciński, Łukasz Szymczak (Krzysztof Szymczak), Bartosz Majchrzak (37’ Marcin Konował)- Łukasz Słabolepszy, Tomasz Szymczak (80’ Marcin Mościpan), Skład Victorii Witkowo: Jaworski Bartosz, Kołacz Sebastian, Chlebowski Piotr, Masłowski Sebastian, Szczepaniak Daniel, Szczepaniak Damian, Wojtczak Zbigniew, Hoffman Krzysztof, Bruch Maciej, Kustra Janusz, Jóźwiak Kamil. Takiego wyniku meczu nie spodziewali się zarówno zawodnicy Kotwicy, jak również liczna grupa kibiców, którzy przyjechali na to spotkanie. Wszyscy wiedzieli, że piłkarze Victcovii mają tzw. nóż na gardle (trzy przegrane spotkania) i od początku będą starali się atakować. Mecz rozpoczął się od ataków Kotwicy, strzał Łukasz Szymczaka obronił bramkarz gości. Jednak to gospodarze w 6 min. otworzyli wynik spotkania. Vitcovia po strzale Krzysztofa Hoffmana objęła prowadzenie 1-0. Piłkarze Kotwicy nie potrafili przeprowadzić żadnej składnej akcji, słabo spisywali się napastnicy z Kórnika. Natomiast gospodarze raz za razem przeprowadzali groźne akcje. Obrona kórniczan popełniała co raz to więcej błędów i po kolejnym z nich w 17min. gospodarze strzelili drugą bramkę Pawła Cybulskiego pokonał bardzo dobrze dysponowany w tym dnia kapitan Victovii Hoffman Krzysztof. Jeszcze dobrze nasi piłkarze nie zdążyli się otrząsnąć po stracie 2 bramki, gospodarze spotkania po 9 min. zdobyli trzeciego gola (bramkę zdobył najstarszy zawodnik meczu Kustra Janusz). W tym momencie wiadomo już było, że kórniczanie tego meczu nie wygrają. Trener Kotwicy zareagował natychmiast zmieniając jednocześnie dwóch zawodników (Bartka Majchrzaka i Bartka Marciniaka) wprowadzając w ich miejsce Piotra Makałowskiego i Marcina Konowała. Od tego momentu gra Kotwicy była lepsza, ale nie było już szansy no dobrze usposobioną tego dnia drużynę. Do przerwy 3:0 dla gospodarzy. Na drugą połowę obie drużyny wyszły bez zmian. Po ostrej reprymendzie w szatni trenera Kotwicy Grzegorza Burchackiego, zawodnicy wyszli na boisko bardziej zmotywowaniu . Jednak większość akcji kończyła się na linii szesnastego metra. W 21 min. drugiej połowy swój kunszt bramkarski pokazał Paweł Cybulski, który broni w sytuacji sam na sam. W 30 min. kolejna zmiana w Kotwicy (schodzi Szymczak Tomasz 5) w jego miejsce trener wprowadza Marcina Mościpana. W 37min. dochodzi do zamieszania w naszym polu karnym, ręką zagrywa Krzysztof Szymczak i sędzia dyktuje rzut karny dla gospodarzy. Jednak kapitalną interwencją popisał się Cybulski, który obronił z jedenastu metrów. Jedyną okazję do strzelenia bramki miał Paweł Landskowski. Po karnym podyktowanym na Marcinie Gronku strzał kapitana Kotwicy sparował na rzut rożny bramkarz Vitcovii Jaworski Bartosz. Wynik spotkania ustalił w doliczonym czasie gry Janusz Kustra, który z najbliższej odległości wpakował piłkę do bramki. |