|
 
Lechita Kłecko - Kotwica Kórnik
Lechita Kłecko - Kotwica Kórnik 2:2 (1:1) 36 min. 1:0 Waldemar Olszewski 43 min 1:1 Bartosz Majchrzak 62 min 2:1 Wiesław Poltaszewski 92 min 2:2 Tomasz Szymczak Skład Kotwicy: Daniel Adamczyk- Łukasz Jankowiak, Wojciech Stachowiak , Bartosz Marciniak, Michał Chojna , Gronek Marcin, Bartosz Pluciński, Łukasz Szymczak(45’ Konował Marcin), Dukarski Marcin(60’ Jarosław Nowak), - Tomasz Szymczak , Bartosz Majchrzak(70? Krzysztof Szymczak) Skład Lechity Kłecko: Michał Karwański- Ireneusz Furmaniak, Przemysław Łukasik, Tomasz Ostrowski(45’ Damian Wiśniewski), Krzysztof Kubalewski, Bartosz Kubalewski, Piotr Kubalewski, Tomasz Strzycharz (45’ Jakub Wiśniewski), Wiesław Połtaszewski (89? Hubert Suchy), Hubert Nowak, Waldemar Olszewski(90’ Radosław Olszewski). W niedzielne popołudnie nasza drużyna zawitała do Kłecka na mecz z Lechitą, który w tabeli zajmowała przed tym spotkaniem 4 pozycje. Już na rozgrzewce kontuzji doznał Zbyszko Banaszyk co uniemożliwiło mu rozpoczęcie gry. W jego miejsce trener posłał na murawę Wojciecha Stachowiaka. Przeciwnicy chyba zlekceważyli kórniczan ostatnich porażkach, bo to Kotwica nadawała ton gry przez pierwsze minuty. zagęszczony środek boiska i raz za razem nękanie bramkarza Lechity. Już w 3 min Kotwica powinna prowadzić 1:0. Idealną sytuacje miał B. Majchrzak, który położył na ziemię bramkarza i zamiast uderzyć w bramkę trafił w słupek. Jego strzał dobijał jeszcze Ł. Szymczak ale trafił w stojącego na linii obrońcę Lechity. To był tzw. 100% sytuacja, która pokazała, że dziś drużyna Kotwicy nie zamierza się tu bronić, ale walczyć o jak najkorzystniejszy wynik. W 5min żółtą kartkę zobaczył za nie sportowe zachowanie Ł. Szymczak. W pierwszych 30 min gry nasi zawodnicy stwarzali sobie okazje do strzelenia gola m.in. M. Dukarski oraz B. Majchrzak. Jak to w piłce bywa, że niewykorzystane sytuacje się mszczą w 36 min jedyną akcje w tej części spotkania przeprowadzają gospodarze strzelają bramke po uderzeniu W. Olszewski. Lechita prowadziła 1-0. Na całe szczęście to nie podłamało dobrze grających zawodników Kotwicy i już po 7 min doprowadzają do remisu. W 43 min. po w rzucie piłki z rzutu rożnego piłkę w siatce ku uciesze trenera i zawodników umieszcza Bartosz Majchrzak. 1:1 do przerwy po bardzo dobrej grze całego zespołu. Po zmianie stron trener Kotwicy wprowadza jedego zawodnika: w miejsce Łukasza Szymczaka do gry desygnuje Marcina Konowała. Trener gospodarzy zmienia 2 zawodników: boisko opuścili Tomasz Ostrowski oraz Tomasz Strzycharz. W ich miejsce do gry wchodzą: Damian Wiśniewski i Jakub Wiśniewski. Te zmiany podziałały na zawodników gospodarzy, gdyż to oni przejęli inicjatywę od pierwszych minut drugiej połowy. Już w 3 min. ładne uderzenie gospodarzy broni bramkarz Kotwicy Daniel Adamczyk. W 12 min żółtą kartę otrzymuje W. Stachowiak. Kórniczanie oddali środek gospodarzom i to oni coraz częściej są w zagrażają bramce gościu. W 60 min drugą zmianę przeprowadza trener Kotwicy próbując odwrócić wydarzenia na boisku. Plac gry opuszcza dobrze tego dnia grający M. Dukarski a w jego miejsce wchodzi J. Nowak. Dwie min później gospodarze zdobywają 2 gola. Piłkę w siatce umieszcza zawodnik Lechity W. Poltaszewski. Od tego momentu gra się zaostrzyła i sędzia kolejno żółtymi kartkami ukarał: P. Kubalewskiego oraz M. Gronka i M. Konowała. Kórniczanie nie mając nic do stracenia zaatakowali w ostatnich minutach bramkę gospodarzy i zostało to nagrodzone zdobyciem wyrównującej bramki. W doliczonym czasie, w ogromnym zamieszaniu w polu karnym ostatni piłkę uderzył T. Szymczak i pokonał bramkarza Lechity. 2:2. Radość na ławce rezerwowych była ogromna. Ciężko zdobyty punkt może być dobrą prognozą do lepszej gry Kotwicy w ostatnich trzech spotkaniach tego sezonu. |