|
06.09.2008. |
|
 
Kotwica - Kłos 1-0 Bramka: 28' Bartosz Pluciński Kartki:
Kotwica: J. Lasek (ż), M. Gronek (ż)
Kłos: H. Ściak (ż), P. Goliński (cz)
Składy:
Kotwica: Paweł Cybulski, Zbyszko Banaszyk, Bartosz Marciniak, Marcin Gronek, Paweł Landskowski, Łukasz Szymczak (78? Marcin Konował), Bartosz Pluciński, Michał Chojna, Jarosław Lasek (75' Piotr Makarowski), Łukasz Słabolepszy (88' Jarosław Nowak), Tomasz Szymczak (86' Marcin Mościpan);
Kłos: Artur Forycki, Dawid Leciej, Tomasz Leżała, Piotr Goliński, Bartosz Kornatowski, Przemysław Olaszczyk, Daniel Szczepański, Hubert Ściak.
W sobotę 6 września Kotwica podejmowała odwiecznego rywala Kłos Zaniemyśl. Mecz toczony był w trudnych warunkach atmosferycznych. W drużynie Kotwicy, w porównaniu z poprzednim meczem, nastąpiła tylko jedna zmiana - w miejsce nieobecnego Bartosza Majchrzaka zagrał Jarosław Lasek.
Pierwsza połowa rozpoczęła się od ataków kórniczan. Pomiędzy 15 a 28 minutą stworzyli cztery groźne sytuacje. Pierwszej z nich nie wykorzystał Tomasz Szymczak. Po trzech minutach gospodarze przeprowadzili cudowną akcję. Po rozegraniu piłki na jeden kontakt, dośrodkowaniu z bocznej strefy boiska, strzał głową oddał Łukasz Szymczak. Po jego uderzeniu piłka trafiła w słupek. Decydująca o losach spotkania okazała się jednak 28 minuta meczu. Prostopadłe podanie od Łukasza Słabolepszego bezlitośnie wykorzystał Bartosz Pluciński, pokonując stojącego w bramce gości Artura Foryckiego. Kotwica objęła prowadzenie 1-0. W odpowiedzi Kłos stworzył dwie groźne sytuacje. Pierwszej okazji do strzelenia bramki nie wykorzystał H. Ściak. Drugiej, tuż przed zakończeniem pierwszej połowy, Przemysław Olaszczyk, który z kilku metrów trafił w słupek.
Po zmianie stron obie drużyny stwarzały mniej groźnych sytuacji. Większość podań kierowanych do napastników Kłosa, przechwytywali dobrze dysponowali tego dnia Banaszyk i Landskowski. Goście stworzyli jedną okazję, jednak strzał Ściaka skierował na rzut rożny Paweł Cybulski. W 80 minucie po brutalnym faulu na Łukaszu Słabolepszym boisko musiał opuścić Piotr Soliński, ukarany przez arbitra spotkania czerwoną kartką. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Kotwica wygrała mecz derbowy z Kłosem Zaniemyśl 1-0. |